LIFESTYLE

10 miejsc, których… NIE MOŻNA FOTOGRAFOWAĆ

Wybieramy się na wycieczki, planujemy podróże, organizujemy wakacje lub uciekamy na bliższe i dalsze końce świata w ciągu roku. Czy jest coś, co lubimy bardziej niż podróżowanie? Tak! Zdjęcia z podróży. Okazuje się jednak, że istnieją miejsca na świecie, w których NIE MOŻESZ zrobić zdjęć. Znasz je? Oto 10 z nich, które z pewnością chcesz sfotografować!

Kaplica Sykstyńska

Jeśli myśli się o sztuce to do głowy od razu przychodzą określone miejsca i nazwiska największych artystów w historii świata. I z pewnością jednym z tych miejsc jest Kaplica Sykstyńska w Watykanie ze sklepieniem stworzonym przez Michała Anioła. Miejsce niesamowite i robiące na zwiedzających niemniejsze wrażenie. Wrażenie to jednak musi pozostać jedynie w postaci wspomnień, bo Kaplicy nie można fotografować, a zakazu tego pilnuje ochrona watykańskiego Muzeum.

Tadź Mahal

Z pewnością doskonale wiecie, jak wygląda Tadź Mahal… z zewnątrz. A czy przypominacie sobie jakiekolwiek zdjęcie z jego wnętrza? Najprawdopodobniej nie, bo to kolejna sławna budowla, w której nie można robić zdjęć. Za jego powstanie odpowiedzialny jest Mumtaz Mahal – indyjski cesarz, który wzniósł budynek jako mauzoleum dla swojej zmarłej żony. Wywiązując się z 3 obietnic złożonych jej przed śmiercią (nigdy się nie ożenić, zaopiekować się dziećmi, postawić budynek na jej cześć), stworzył budynek, który stał się jednym z 7 cudów świata. Legenda głosi, że nakazał obciąć budowniczym kciuki, by nigdy już nie stworzyli czegoś podobnego.

Dolina Królów w Egipcie

Jeśli chcecie poczuć się jak Indiana Jones to gorąco zachęcamy do wycieczki właśnie do Doliny Królów w Egipcie. Zlokalizowana w Tebach Zachodnich jest miejscem spoczynku egipskich władców, których grobowce zostały wykute w skałach. Tworzą one labirynt sal i korytarzy, pośród których znajdują się grobowce takich faraonów, jak Tutanchamon czy Ramzes II. Wybierając się do Doliny Królów, polecamy jednak zabrać ze sobą linę lub kapelusz, jak na prawdziwego łowcę przygód przystało. Aparat nie będzie Wam potrzebny, bo tam także – nie można robić zdjęć.

Tor F1 Yas Marina w Abu Zabi

Jeden z najsłynniejszych torów wyścigowych, na którym odbywają się między innymi wyścigi Formuły 1. Długi na nieco ponad 5,5 km tor kosztował 1 milion dolarów, a pędzące po nim auta jeżdżą w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Można tu spotkać Kimiego Räikkönena i Lewisa Hamiltona, ale jest jedna rzecz, której nie można. Robić zdjęć.

Kaplica Rosslyn w Szkocji

Jeśli ktoś z Was czytał książki Dana Browna lub oglądał filmy z Tomem Hanksem w roli głównej to z całą pewnością zna tę kaplicę. Pochodząca z XV wieku znajduje się w szkockiej wsi Rosslyn i początkowo miała być kolegiatą pod wezwaniem Św. Mateusza Ewangelisty. Dziś to kościół protestancki określany nierzadko Biblią wykutą w kamieniu (ze względu na zdobienia architektoniczne). Fani serii z profesorem Robertem Langdonem mogą przybywać tu, by odkrywać tajemnice historii, ale tak, jak w przypadku powyższych pozycji – nie mogą zrobić tu zdjęcia.

Shinjuku – dzielnica w Tokio

Shinjuku, a raczej Shinjuku-ku to jedna z 23 specjalnych dzielnic w Tokio. Zajmuje niespełna 20 km2 powierzchni, a jej zaludnienie wynosi ponad 17 tys. osób na każdy km2. Uważana w latach 50. ubiegłego wieku za „dzielnicę rozrywkową” została objęta zakazem fotografowania. Ten zakaz jednak jest już jedynie formalny i mnóstwo turystów wykonuje tutaj zdjęcia.

Opactwo w Westminster

Westminsterskie Opactwo to jedna z najważniejszych budowli anglikańskich – tuż za katedrą w Canterbury i katedrą Św. Pawła w Londynie. Legenda głosi, że pierwsza świątynia powstała już w 616 roku, a miejsce to nazywano wówczas Thorney Island. To właśnie w Westminster odbywały się koronacje największych królów i królowych Anglii i Wielkiej Brytanii. Zabytek robi ogromne wrażenie na zwiedzających, ale jest również objęty zakazem fotografowania.

Mauzoleum Lenina na Placu Czerwonym

Mauzoleum znajduje się tuż obok Kremla na moskiewskim Placu Czerwonym. Historia tego miejsca jest dość burzliwa, a turyści mogą zobaczyć zmumifikowane zwłoki Lenina jedynie przez kilka godzin w wybrane dni tygodnia. Rygorystycznie zabronione jest jednak wnoszenie przedmiotów, które mogą powodować jakiekolwiek zagrożenie – materiałów wybuchowych i… aparatów fotograficznych.

Pałac Dolmabahçe w Stambule

Pałac Dolmabahçe to jedna z najważniejszych budowli w czasach Imperium Osmańskiego. Wzniesiony przez sułtana Abdulmecida I zajmuje powierzchnię 45 tys. m2 i znajduje się w nim 285 pokoi, 46 korytarzy, prawie 70 toalet i 6 łaźni. Słoneczne światło, które doskonale oświetla przestronne komnaty wpada przez 1427 okien, ale nie możecie z niego skorzystać, bo i tutaj nie można używać aparatów.

Rządowe budynki w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

Kończąc nasze zestawienie, przenieśmy się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W tym kraju nie można wykonywać zdjęć rządowych budynków i ambasad. Służby bezpieczeństwa są na tym punkcie bardzo czułe i podobno znalazło się już kilka osób, które z powodu wakacyjnych zdjęć musiały spędzić kilka tygodni w więzieniu.

Znacie jeszcze jakieś miejsca, w których nie można fotografować? Czy w czasie podróży zdarzyło Wam się trafić do jednego z nich, gdzie musieliście schować aparat? Dajcie znać w komentarzach!

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Dla weryfikacji, podaj brakujący składnik (liczbę) działania matematycznego: Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.