PORADNIKI

6 sposobów na to, jak fotografować jedzenie

Według statystyk, hashtag #food został wykorzystany na Instagramie już ponad 200 milionów razy. Pyszności na naszych talerzach lubimy tak samo jeść, jak robić im zdjęcia. Ale jak robią to najlepsi blogerzy kulinarni? Oto 6 rad na to, jak fotografować jedzenie. Bez profesjonalnego sprzętu, za to kreatywnie i przy użyciu zwykłego smartfona!

Kulinarne zdjęcia na blogach i profilach najpopularniejszych wyglądają zwykle bardzo profesjonalnie. Okazuje się jednak, że fotografowanie jedzenia nie wymaga aranżacji domowego studia i nie jest tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Przedstawiamy Wam 6 sposobów na to, jak zrobić ciekawe ujęcia tego, co znajduje się na Waszych talerzach przy użyciu kilku bardzo prostych technik. Zobaczcie o czym warto pamiętać!

Blat kuchenny, czyli na czym fotografować jedzenie?

Zdjęcia, które oglądamy na blogach kulinarnych sprawiają wrażenie, jak gdyby zostały wykonane w świetnie zaaranżowanej kuchni. Najczęściej jednak tło stanowią różnego rodzaju podkłady z drewna, metalu i innych, na których układana jest kompozycja. Takie „tła” wcale nie muszą być dużych rozmiarów – ważne, aby zmieścił się na nich talerz oraz kilka elementów dekoracyjnych.

Co Ci się przyda?

  • deski – czyste, szlifowane i impregnowane lub przeciwnie – wykonane z surowego drewna o nieregularnych kształtach,
  • stare drzwi,
  • skrawki mebli i półek,
  • kilka paneli podłogowych,
  • lustro,
  • płótno,
  • drewniane i metalowe płyty.

Wystarczy, jeśli dokładnie przeszukasz swoją piwnicę lub garaż – z pewnością znajdziesz tam mnóstwo przedmiotów, które będą wyglądać atrakcyjnie na zdjęciu. Jeśli jednak czujesz niedosyt – wybierz się na pobliski pchli targ. To kopalnia takich skarbów!

Pamiętaj także, aby dostosować tło do charakteru fotografowanej potrawy. Bardzo dużo zdjęć wykonuje się na pomalowanych na biało deskach imitujących stół – biel to bardzo uniwersalny kolor i świetnie sprawdza się szczególnie, gdy fotografujemy śniadania i lekkie potrawy. Dla słodkich deserów i ciemnych ciast warto wykorzystać inne tło – np. ciemne płótno lub metalowy podkład.

Kompozycja, czyli dekoracje w fotografii kulinarnej

Jakkolwiek to zabrzmi – zdjęcia jedzenia to… nie tylko zdjęcia jedzenia. Charakter każdej fotografii oddają przede wszystkim dodatki, które znajdą się na stole. Dla włoskich dań będzie to oliwa, pomidorki koktajlowe, okruchy z focacci czy oliwki. Dla deserów? Miód, ziarenka kawy, filiżanka herbaty czy kostki czekolady.

Bardzo istotny jest także odpowiedni dobór sztućców, naczyń i akcesoriów kuchennych. W fotografii kulinarnej królują ładne materiały imitujące serwety, zdobione widelce, duże łyżeczki i talerze w stylu vintage. W tym wypadku również warto przeszukać swoją piwnicę lub wybrać się na targ staroci.

Co Ci się przyda?

  • najróżniejszego rodzaju sztućce – nowoczesne i w wersji retro,
  • talerze różnych kształtów i wielkości,
  • minimalistyczne, białe naczynia oraz naczynia w stylu vintage,
  • mosiężny czajnik lub imbryk,
  • filiżanki, kubki i szklanki,
  • patery i tacki,
  • serwety i ściereczki,
  • wszelkiego rodzaju drobiazgi i akcesoria kuchenne takie, jak ręczna pieprzniczka, słomki, podstawki,
  • szary papier pakowy, sznurki i eko-produkty do DIY,
  • rośliny – kwiaty lub gałązki.

Twoje profesjonalne oświetlenie, czyli światło… słoneczne

Tak! Tyle zdecydowanie wystarczy w fotografii kulinarnej. Pamiętaj jednak, że światło słoneczne, które wpada przez okno może wywołać różne efekty w zależności od pory dnia oraz pogody. W pogodny dzień, rano i wieczorem słońce jest ostre i rzuca długie cienie. W południe natomiast cienie staną się „krótsze”, ale światło jest mocniejsze, więc fotografowana scena stanie się bardziej kontrastowa. Czy to źle? Nie, jeśli chcesz wykonać klimatyczne zdjęcie, na którym zarejestrujesz zarówno światło, jak i wyraźne cienie.

A jeśli nie chcesz? Najlepszym światłem w fotografii kulinarnej jest światło rozproszone, które wpada przez okno, gdy na zewnątrz niebo jest zachmurzone. Miękkie, delikatne światło ładnie układa się na fotografowanym jedzeniu, pozwala wydobyć bliki na gładkich powierzchniach (np. małych pomidorkach, talerzach etc.) i nie powoduje tak dużych cieni. Jeśli jednak za oknem słońce wskazuje na to, że mamy już pełnię wiosny – nie odsłaniaj firan, które trochę rozproszą jego promienie.

Fotografuj blisko okna budując swój „blat” i scenę tuż obok parapetu. Dobrze jednak, jeśli światło słoneczne oświetli Twoją aranżację z boku, a więc nie kieruj obiektywu naprzeciw okna. Obserwuj co dzieje się ze światłem, gdy oglądasz swoją jedzeniową kompozycję z różnych stron, a gdy już znajdziesz odpowiedni kadr, zajmij się dopracowaniem tego, co znajduje się na stole.

Jak zapanować nad światłem?

W wielu poradnikach dotyczących fotografowania jedzenia pojawiają się skomplikowane konstrukcje z blend, rozpraszaczy światła i materiałów do jego wysłaniania mocowanych na statywach. Faktycznie takie „budowle” są potrzebne, jeśli fotografujemy w profesjonalnym studio wykorzystując lampy błyskowe. Jednak w swojej kuchni możesz bez trudu zastąpić je akcesoriami, które znajdziesz w domu i każdym sklepie papierniczym. Co Ci się przyda? Karton, pianki i lusterko.

Lusterko

Powierzchnia lustra doskonale odbija światło. Jeśli kompozycja na Twoim stole wydaje się być zbyt mało oświetlona, skieruj lusterko tak, aby odbiło je w kierunku najciemniejszych miejsc. Warto jednak korzystać z lusterka, które nieco przybliża odbijany obraz – odbite światło nie będzie tak ostre i skupione, stworzy za to bardzo ciekawy efekt.

Biały karton lub pianka

Biała tektura lub pianka modelarska są dostępne w każdym sklepie papierniczym i świetnie sprawdzają się jako powierzchnia odbijająca światło. Te materiały nie odbijają jednak go aż tak „intensywnie”, jak lustro, więc to idealny sposób, by bardzo miękko i plastycznie doświetlić swoją kompozycję z odpowiedniej strony.

Czarny karton lub pianka

Czarna tekstura lub pianka modelarska spełniają zaś odwrotną funkcję. Możesz nimi zasłonić część okna, jeśli na zewnątrz jest zbyt jasno lub też „zabrać” przy ich pomocy trochę światła ze swojego stołu. Jak? Znajdź te punkty na stole, które są zbyt mocno oświetlone i pojawiają się na nich bardzo ostre bliki, a następnie postaraj się umieścić czarny materiał na linii okno – wybrany punkt. Prześwietlone miejsca znikną, ale w tym wypadku używać jedynie bardzo małych elementów – tak, aby pozostała część Twojej kompozycji pozostała nadal oświetlona.

Wykorzystaj statyw

Jeśli spytać profesjonalnego fotografa jak robić zdjęcia jedzenia, z pewnością odpowie, że najpierw należy poszukać odpowiedniego kadru, a dopiero potem układać całą kompozycję na stole. Trudno jednak byłoby utrzymać aparat nieruchomo przez cały ten czas. Dlatego bardzo przydatny w fotografii kulinarnej jest statyw. Nawet jeśli fotografujesz smartfonem, możesz użyć małego statywu przystosowanego do telefonów komórkowych.

Jeśli Twój aparat jest już na statywie, znajdź odpowiedni kadr, a potem cały czas obserwując go na wyświetlaczu aparatu układaj swoją kompozycję.

Eksperymentuj!

Tak, wiemy. Powtarzamy to, jak mantrę, ale przecież w fotografii chodzi przede wszystkim o kreatywność! Gdy przygotowujesz filet z ryby, ułóż go na tablicy i kredą dorysuj dodatki, które potem planujesz ułożyć na talerzu. Potnij owoce na cienkie plastry i sfotografuj je z bliska, by uchwycić ich intensywne kolory. Jeśli gotujesz wg. starego przepisu Twojej babci, wykorzystaj w swojej kompozycji zdjęcia ze starego albumu. Po prostu eksperymentuj i daj się ponieść fantazji!

Powodzenia! Życzymy Wam smacznych zdjęć i ładnych dań na talerzach… lub odwrotnie! 😉 Jeśli macie inne pomysły na to, jak robić zdjęcia jedzenia – czekamy na nie w komentarzach!

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Dla weryfikacji, podaj brakujący składnik (liczbę) działania matematycznego: Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.