PORADNIKI

Mistrzowie wolą kliszę? – Fotografia Analogowa

Od 2005 roku produkuje się więcej aparatów cyfrowych niż analogowych. Wydawałoby się, że osób preferujących tradycyjny rodzaj fotografii jest niewiele. We Wtorkowym Wieczorku z Fotografią, dotyczącym fotografii analogowej uczestniczyło kilkadziesiąt osób!

fot. Ewa Bieroń, Holga, „Rovinj” – maj 2011,  www.ebblue.blogspot.com

Na początek zapytaliśmy po prostu:  Czy robicie zdjęcia analogiem? Jeśli tak to dlaczego?

W odpowiedzi wywiązała się długa dyskusja, którą rozpoczął Wojciech : „zdjęcia analogiem dają +10 do ‚artyzmu i hipsterstwa’ 😀 no….i ta plastyka, przejścia tonalne…. i nieostrości :)”

fot. Ewa Bieroń,  Holga, „Moja warszawa” – luty 2011,  www.ebblue.blogspot.com

Michał: „FOtografia analogowa to zupełnie inna bajka. Zdjęcia mają swój klimat, którego nie zastąpi cyfrowy aparat. Każde zdjęcie jest przemyślane., dlatego gdy ktoś uczy się robić zdjęcia, najlepiej żeby zaczął od analoga. Obraz najpierw rodzi się w głowie, zdjęcia są bardziej przemyślane. Inna plastyka obrazu, tonalność, bokeh. Cały proces wywoływania to sama frajda :)”

fot. Krzysztof Pawelec, kamera wielkoformatowa, foticzka.com

Agnieszka: „… korzystając z analoga planuje się kadr, szuka chwili, tej najlepszej, bo ma się ograniczenie w postaci filmu… a potem czeka się z wypiekami na wywołanie i efekt finalny”

fot. Adam Ostrowski, http://adampt.wordpress.com/

 

fot. Beata Bieniak, fotopasja.wordpress.com

fot. Beata Bieniak, fotopasja.wordpress.com

Wojciech, który podczas Wieczorków słynie z podgrzewania atmosfery, tego dnia również nas nie zawiódł. Dyskutowaliśmy na temat  wywyższania aparatów analogowych i nazywania wszelkich niedociągnięć artyzmem. Wojciech nazwał hipokryzją tworzenie zdjęć analogowymi metodami i później obrabianie ich cyfrowo.

fot. Nel Niezgoda więcej zdjęć>

Sigrid: Wojciech ma sporo racji – analogi stały się modne, ludzie uważają się za „artystów”, bo nie używają cyfrówki, a nie widzą, że ich super analogowe zdjęcia to zwykłe pstryki. Jak ktoś umie robić zdjęcia nie ważne jakiego sprzętu używa, a nauka jest szybsza i tańsza na cyfrówce.

fot. Nel Niezgoda więcej zdjęć>

 

fot. Daga Gorczyńska,  http://p-otworki.blogspot.com/

Na pytanie jakich aparatów analogowych używacie – listę trzeba było kilka razy scrolować. Okazuje się jednak, że najczęściej te najstarsze aparaty używane zakupione na aukcjach dają najwięcej radości.

fot. Daga Gorczyńska,  Kolekcja aparatów http://p-otworki.blogspot.com/

fot. Nel Niezgoda więcej zdjęć>

Inne linki polecane przez Was i przez nas:

Alina Lebedewa>

Christopher R. Perez>

Stare Fotografie>

Wywiad z Wojciechem Plewińskim>

Nel Niezgoda i Zenit znaleziony na strychu>

Poradnik ciemni fotograficznej>

Udostępnij:

1 comment

  1. Paweł Heczko 14 lipca, 2015 at 09:24 Odpowiedz

    Cieszę się, że jest ktoś kto mówi głośno, że fotografia analogowa żyje i ma się dobrze. Jest zdecydowanie ciekawsz i trudniejsza za razem. narzuca ograniczenia które trzeba uszanować… Pozdrawiam Paweł Heczko

Zostaw komentarz

Dla weryfikacji, podaj brakujący składnik (liczbę) działania matematycznego: Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.